Młodość na dłużej z kremem Fermentology Efektima

 


Skóra zaczyna się starzeć około 25 roku życia- to wtedy właśnie zaczyna ubywać w niej kolagenu i pojawiają się pierwsze zmarszczki. Na szczęście na tym etapie nie są jeszcze bardzo widoczne, ale niestety to tylko kwestia czasu. Nie jesteśmy jednak wobec tego procesu całkowicie bezbronne. Odpowiednio dobrany krem może zdziałać cuda i nieco opóźnić proces starzenia skóry. Ostatnio w mojej kosmetyczce pojawił się krem FERMENTOLOGY Efektima Opóźniające efejty starzenia.

Od razu zaciekawił mnie ze względu na skład. Kosmetyk zawiera bowiem fermentowany kompleks składników: granat z soją, jemiołą i krwawą trawą, a także olej z awokado, kolagen z elastyną, oliwę z oliwek i witaminę E. Nie ukrywam, że o fermentowanych składnikach w kremie wcześniej nie słyszałam. Okazuje się jednak, że w koreańskiej pielęgnacji uważane są za jedne z najcenniejszych. Dlaczego? Łatwiej wchłaniają się wgłąb naskórka, rzadko wywołują podrażnienia i mają wzmocnione właściwości pielęgnacyjne. 



Jak się u mnie sprawdza krem?

Krem Fermentology stosuję na dzień i na noc. Pierwsze co mnie w nim urzekło to zapach- bardzo delikatny, lekko słodkawy. Kosmetyk ma przyjemną konsystencję i bardzo dobrze się wchłania, nie pozostawiając tłustego filtra na skórze. Nawet po kilku godzinach skóra jest gładka i odpowiednio nawilżona. Przy regularnym stosowaniu efekty są widoczne. Zauważyłam, że moja skóra (która niestety ma skłonność do wysuszania) jest odpowiednio nawilżona, a zmarszczki dzięki temu są mniej widoczne. Z powodzeniem krem można także stosować pod makijaż. Kosmetyk jest delikatny, nie powoduje podrażnień, a przy tym działa na skórę jak wygładzający kompres. Dodatkowy plus przyznaję za skład- kosmetyk zawiera aż 94% surowców pochodzenia naturalnego. 




Znacie ten krem? 

Komentarze

  1. Kremu nie znam, dobrze że u Ciebie się sprawdził:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiem już, komu mogę polecić - dla mnie to tylko oczywiście kosmetyki męskie po goleniu. Nieśmiertelna Nivea, ale rzadko używam. Pozdrawiam po zalatanym dniu ;-) .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kosmetyki mogą być też świetnym pomysłem na upominek :)

      Usuń
  3. Nie słyszałam jeszcze o tym kremie, super że u Ciebie się sprawdził :)

    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam jeszcze tego kremu. Całkiem fajny.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam, ale jeśli naturalny skład, to super!
    jotka

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny skład, nie dziwię się, że się sprawdził, na pewno warto go wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pierwszy raz słyszę o tym kremie. Muszę go wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bez wątpienia to moje klimaty. Szukam zawsze naturalnych kosmetyków . Nie znam tego kremu, ale chetnie bym go wypróbowała. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  9. To już chyba krem dla mnie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Im wcześniej zaczynamy dbać o skórę, tym lepiej :)

      Usuń
  10. Olá!
    Amei conhecer esse creme, parece bem consistente e durável.
    Beijos.



    https://www.parafraseandocomvanessa.com.br/

    OdpowiedzUsuń
  11. Kremu nie znam, ale chyba skorzystam z polecenia. Moja skóra też jest mega sucha. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Não conhecia esses produtos!
    Ótimas resenhas!
    Beijos.
    https://vinteedoisdemaio.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Ohhh
    Interesting product!
    I didn't know it!!
    Thanks for sharing
    Kisses ♥

    OdpowiedzUsuń
  14. Z wielką chęcią przeczytałam post.
    Obecnie testuje inny krem z serii FERMENTALOGY, moja opinia będzie równie pozytywna co Twoja :)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę też wypróbować jakieś inne kremy z tej serii :)

      Usuń
  15. Ciekawy kosmetyk. Nie miałam jeszcze tego kremu.

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie miałam go jeszcze, ale gdzieś go widziałam- przetestuję, co mam do przetestowania, i go kupię :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. I haven't tried it yet, thanks for sharing.
    I invite you to visit my last post. Have a good day!

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie znałam tego produktu, ale mnie zaciekawił :D
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  19. Wlasnie szukalam jakiegos nowego kremu, dziekuje za podpowiedz :)

    OdpowiedzUsuń
  20. o firmie Efektima dużo słyszałam, miałam ich płatki pod oczy, o kremie jeszcze nie wiedziałam ale go kupię....
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie znam,chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Cool review! Thank you very much

    OdpowiedzUsuń
  23. Cieszę się, że krem zdał egzamin :)

    OdpowiedzUsuń
  24. It seems like a great anti-age cream, thank you for sharing.

    OdpowiedzUsuń
  25. Zapowiada się świetnie :) Chętnie wypróbuję :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie znam tego kremu, ale wydaje się bardzo fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie używam kremów, ale wygląda na fajny kosmetyk, dobrze się sprawdził 😊

    OdpowiedzUsuń
  28. Znam markę ale kremu nie, przyznam że się skusiłam na niego, czytając recenzję :D

    OdpowiedzUsuń
  29. Skład tego kremu mnie przekonuje i oczywiście efekty stosowania, o których napisałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Fajny skład.Muszę go kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Świetny skład. Super, że krem Ci się sprawdził.
    Pozdrawiam i zapraszam na nowy post :) jusinx.blogspot.com.

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie widziałam jeszcze go nigdzie. marka jest mi znana, myślę że wypróbuję go przy okazji.

    OdpowiedzUsuń
  33. Bardzo ciekawy produkt, nie wiem, czy sprawdzi się na mojej skórze, ale warto spróbować
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie bardzo dobrze się sprawdza, ale wiadomo trzeba sprawdzić na swojej skórze :)

      Usuń
  34. Kolejna ciekawa nowość do wypróbowania

    OdpowiedzUsuń
  35. Nie korzystam z kremów zbyt często. Najprawdopodobniej po prostu nie trafiłam na taki, który by pasował. Spróbuję go gdzieś dopaść i wypróbować skoro polecasz. :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Chętnie go kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Nie znam go... ale jak opóźnia starzenie, to akurat dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  38. Też mam cerę ze skłonnością do przesuszania, więc ten krem miałby szansę się u mnie sprawdzić ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz