piątek, 3 lipca 2020

LEGO Księżniczka: kreatywna zabawa :)

Jak Wam mijają pierwsze dni wakacji? Planujecie jakieś wyjazdy, a może już jesteście na urlopie? Co zabieracie ze sobą na wakacje, żeby dzieci się nie nudziły? U nas sprawdzają się świetnie magazyny dla dzieci, kolorowanki i różne gry. Niezastąpione zwłaszcza, gdy pogoda nie dopisuje. Dziś pokażę Wam nowy numer LEGO Disney Księżniczka J  Jeżeli są tu mamy chłopców, to śpieszę z informacją, że Wydawnictwo Blue Ocean ma także wydania LEGO dedykowane dla chłopców. 



W najnowszym numerze LEGO Księżniczka dodatkiem jest podstępny kot Lucyfer na ganku. Trzeba przyznać, że niespodzianka w formie klocków jest rewelacyjnym pomysłem. Dzieci mogą w ten sposób poszerzyć swoją kolekcję LEGO, a gazetka zachęca do czytania i rozwiązywania różnych rozwijających zadań. 


Jak zwykle na czytelniczki czeka komiks, ale jest także bardzo fajne opowiadanie. Czcionka jest całkiem spora, więc dzieci mogą z tą gazetką ćwiczyć technikę czytania. Ładne, kolorowe ilustracje dodatkowo przyciągają uwagę.


 Jeżeli chodzi o łamigłówki to na dziewczynki czekają labirynty, zagadki, a nawet test „Do której księżniczki jesteś podobna?”. Atrakcją dla dzieci będzie także zrobienie uroczej sówki. Jak ją zrobić? Tego już dowiecie się z magazynu LEGO Disney Księżniczka. Gazetka jest dostępna w kioskach i salonikach prasowych w cenie 14,99 zł. 





wtorek, 30 czerwca 2020

Soki Sadvit- Na zdrowie!

Wreszcie doczekaliśmy się lata, więc temat napojów jest teraz wyjątkowo na czasie. W upalne dni każdy z nas musi pamiętać o regularnym nawadnianiu organizmu. Popularna teoria, że człowiek powinien wypijać codziennie 8 szklanek wody nie do końca jest prawdziwa, bo różnimy się wzrostem, masą ciała i poziomem aktywności fizycznej. Okazuje się, że aby określić odpowiednią ilość płynów, którą potrzebujemy w ciągu dnia, musimy pomnożyć 30 ml wody przez masę ciała wyrażoną w kilogramach. Woda to podstawa, ale specjaliści zalecają także sięganie po soki owocowe i warzywne, które nie tylko nawadniają, ale i dostarczają naszemu organizmowi witamin i niezbędnych minerałów. Dziś kochani wracamy do tematu soków polskiego producenta SADVIT. Tym razem będzie o sokach 250 ml w szklanych butelkach.


W ofercie są dostępne wyjątkowo zdrowe soki DRINKME- tłoczone na zimno z całych owoców. Mamy do wyboru:

-Jabłko (sok wyciskany z jabłek 100%),
-Jabłko- rabarbar (sok wyciskany z jabłek 85% i rabarbaru 15%)
-Jabłko-pomarańcza (sok wyciskany z jabłek 75% i pomarańczy 25%)
-Jabłko-truskawka (sok wyciskany z jabłek 85% i truskawek 15%)



Wszystkie soki są naprawdę pyszne. Jeżeli miałabym wskazać faworyta to dzieci najbardziej lubią połączenie jabłka z truskawką, a ja z mężem jabłko-rabarbar.


Polecamy Wam też soki: po prostu Malina, treściwy Rokitnik i rześką Żurawinę. Są wyjątkowo zdrowe i warto po nie sięgać przez cały rok. Sok z maliny idealnie komponuje się z herbatką. Dzieci ten duet bardzo lubią. Herbata z dodatkiem soku malinowego jest szczególnie zalecana w czasie przeziębień i grypy, ponieważ ma właściwości antywirusowe. Działa napotnie i rozgrzewająco.


Treściwy Rokitnik również dobrze smakuje z herbatą. To prawdziwe bogactwo witaminy C. Zawiera także witaminy: A, E, K, z grupy B, P i potas. Sok z rokitnika zalecany jest także dla osób cierpiących na nadciśnienie tętnicze, podwyższony cholesterol.



Rześką Żurawinę również powinniśmy mieć w swojej spiżarni przez cały rok. Jest niezastąpiona przy zapaleniu pęcherza i powracających stanach zapalnych dróg moczowych. Ma działanie antybakteryjne i przeciwgrzybiczne. Niezastąpiony także przy przeziębieniach, anginie i problemach żołądkowych.



A Wy jakie soki najbardziej lubicie? Znacie produkty SADVITU?


niedziela, 28 czerwca 2020

ALTA SASKA: śliwki w czekoladzie dla koneserów smaku :)

Jakie są Wasze ulubione letnie owoce? Ja uwielbiam śliwki- zarówno ze względu na smak, jak i ...z sentymentu. Kojarzą mi się z dzieciństwem i dwoma dużymi śliwami, które rosły w naszym ogrodzie. Zajadałam się świeżymi owocami, a babcia przygotowywała z nich na zimę pyszne kompoty. Jeżeli tak jak ja należycie do śliwkofanów to z pewnością pokochacie w ich słodką wersję- z czekoladą. Ostatnio rozmakowałam się w śliwkach w czekoladzie, których producentem jest ALTA SASKA i powiem Wam tak- przepadłam jak śliwka w kompot ;)



ALTA SASKA jest krakowskim wytwórcą czekolady i ręcznie robionych pralin. Dodajmy- wytwórcą wysokiej jakości słodkości z naturalnych składników, bez sztucznych barwników i konserwantów. Ich produkty różnią się od tych dostępnych na rynku tym, że są oblewane ręcznie prawdziwą, chrupiącą czekoladą belgijską.



Alta Saska produkuje małe serie, a klient ma pewność że otrzymuje wszystko świeże i wysokiej jakości. Dostępne są różne smaki: z kawą, kardamonem, imbirem, cynamonem, z chili. Są także wersje z czekoladą ciemną, lub deserową. Śliwki w czekoladzie są po prostu pyszne. Najlepsze jakie do tej pory jadłam!


Jaki smak  najlepszy? To już kwestia gustu, chociaż mnie najbardziej smakują śliwki z cynamonem i imbirem. Ten drugi duet jest bardzo oryginalny i jak się okazuje wyjątkowo udany :)


Dobra jakość produktu i wyśmienity smak to jedno, ale ALTA SASKA wyróżnia się czymś jeszcze- gustownymi opakowaniami. Są one na tyle ładne i estetyczne, że fantastycznie sprawdzą się jako upominek.


Śliwki w czekoladzie dostępne są w dwóch różnych gramaturach: 150 g i 85 g. Te mniejsze mają wysuwaną "szufladkę",  która mieści w sobie 5 śliwek.




Pyszne śliwki w czekoladzie można kupić na stronie internetowej ALTA SASKA

piątek, 26 czerwca 2020

Przegląd gazetek dla dzieci: Heidi i Księżniczka Mimi


Oficjalnie zaczęły się wakacje... Dla dzieci o tyle lżej, że wreszcie skończyło się zdalne nauczanie, które wymagało od uczniów jeszcze większej pracy i mobilizacji. Wreszcie więcej czasu na przyjemności :) Dziś z tej okazji przychodzę do Was z recenzją dwóch gazetek Wydawnictwa Blue Ocean: Heidi i Księżniczka Mimi.



Jeżeli tak jak my śledzicie serial Heidi na TVP ABC to wiecie, że to jedna z ciekawszych, mądrzejszych bajek dla dzieci. Cenię takie seriale najbardziej, bo uczą dzieci pewnych wartości i mają jakiś ważniejszy przekaz.


Serial powstał na podstawie powieści o tym samym tytule z 1881 roku, napisanej przez znaną szwajcarską pisarkę Johannę Spyri. To historia kilkuletniej dziewczynki, którą ciotka oddaje pod opiekę dziadka. Jej losy są tak przejmujące, wciągające, że serial oglądamy całą rodziną... i to już któryś raz ;) Kiedy w kioskach pojawiła się gazetka poświęcona uwielbianej przez nas Heidi, nie mogliśmy się jej oprzeć ;) W tym numerze dodatkiem jest fajna gitarka- tą akurat od razu skonfiskowała młodsza córka.


W gazetce znajdziecie opowiadanie o Heidi- "Heidi ma kłopoty", którą każdy fan tej bajki przeczyta jednym tchem. W środku magazynu nie brakuje także różnych ciekawych zadań i łamigłówek, takich jak krzyżówka, labirynt, rysowanie po śladzie, kolorowanka. Jest tu także tajny przepis Klary na bańki mydlane. Przyda się na pewno na letnie zabawy na dworze :)


Dzieci z pewnością będą także zachwycone przepisem na "Słodką biedronkę".Tym naleśnikom na pewno nie oprze się nawet największy niejadek ;) Znajdziecie tu także fajny przepis na "Dżem truskawkowy".


Angażowanie dzieci w kuchni jest nie tylko świetną zabawą, ale i działa bardzo rozwijająco na dzieci :) Gazetka możecie kupić w kioskach i salonikach prasowych w cenie 10,99 zł.


Druga gazetka "Księżniczka Mimi" z pewnością zachwyci współczesne małe księżniczki. Dodatkiem w tym numerze jest walkie-talkie, chociaż moja młodsza córka udaje, że to jej nowy telefon komórkowy i nosi go w torebce ;)


W środku magazynu znajdziecie całą masę fajnych zadań, kolorowanek i zagadek. Podoba mi się, że w każdym numerze są różne kreatywne zabawy. Dzieci mogą zrobić tęczową zabawkę, urocze koperty...


Świetnym pomysłem są także "Magiczne sztuczki na zamku", dzięki którym dziecko może poczuć się jak prawdziwy czarodziej. Magazyn jest dostępny w kioskach i salonikach prasowych w ceni 12.99 zł.



środa, 24 czerwca 2020

VOBRO- Frutti di Mare- na powitanie wakacji :)

W tym roku zakończenie roku szkolnego będzie zupełnie inne. W naszej szkole jedyną okazją do spotkania z wychowawcą był moment oddania podręczników. Świadectwa dzieci będą odbierać już indywidualnie w dowolnym terminie w sekretariacie szkoły. Zamiast kwiatka dla nauczyciela możemy postawić na bombonierkę. Łatwiej ją też zostawić do przekazania, jeżeli akurat nie mamy możliwości osobistego spotkania z nauczycielem. My w tym roku wybraliśmy czekoladki VOBRO Frutti di Mare- idealne na rozpoczęcie wakacji.


Ta bombonierka jest skromniejszą wersją prezentowanej przeze mnie bombonierki Frutti di Mare, ale tak samo smacznej. Jej wnętrze skrywa piękne praliny w oryginalnych kształtach, inspirowanych kształtem owoców morza. Każda z nich skrywa w sobie nadzienie w jednym z czterech smaków: orzechowym, mlecznym, kakaowym lub karmelowym. 


Otoczka pralinek to miks czekolady białej i deserowej. Zawsze przed zakupem zerkam na skład produktu. W tym przypadku także nie znajdziecie żadnych barwników, konserwantów, ani tłuszczy utwardzonych. 


W smaku od razu czuje się, że czekolada jest bardzo dobrej jakości i wspaniale rozpływa się w ustach. Zwróciłam też uwagę na jedną rzecz- te praliny pachną wyjątkowo przyjemnie- słodko, czekoladowo... 


Polecam serdecznie jako upominek dla nauczyciela, ale nie tylko. Sprawdzą się jako słodki prezent na urodziny, imieniny i każde inne święto :) 




poniedziałek, 22 czerwca 2020

Lektura na wakacje: Penny Pepper. Chaos w szkole.

Dzięki mojej starszej córce znowu jestem na bieżąco z literaturą młodzieżową. To potwierdza, że dzieci odmładzają ;) Jakiś czas temu w nasze ręce wpadła bardzo fajna książka wydawnictwa RM Penny Pepper Luzik. Nic się nie stało.  Przygody rezolutnej Penny wciągają i wprawiają w dobry nastrój. Książka jest napisana lekkim językiem, dostosowanym do młodzieży, także ma się wrażenie że czyta się pamiętnik nastolatki. Wszystko okraszone dobrą porcją humoru, który sprawia że książkę czyta się wyjątkowo szybko i przyjemnie.


Perypetie Penny Pepper spodobały się mojej córce tak bardzo, że po jej przeczytaniu stwierdziła, że chciałaby przeczytać kolejną część. Banan od ucha do ucha- bo wbrew pozorom wcale nie jest łatwo sprostać wymaganiom czytelniczym takiego młodego człowieka ;) I tym też sposobem nasza domowa biblioteczka wzbogaciła się o Penny Pepper Chaos w szkole. Książka równie zabawna i lekko napisana co poprzednia. Tym razem grupa detektywistyczna Penny Pepper będzie miała kolejną trudną zagadkę do rozwiązania...


W szkole odbywa się konkurs talentów. Gra jest warta świeczki, bo najlepszy występ zostanie pokazany w telewizji! Penny już czuła smak zwycięstwa dzięki najsłodszemu psu na świecie, który podbije publiczność swoim urokiem i niesamowitymi sztuczkami. Niestety ktoś miał inne plany... W szkole pojawił się wstrętny sabotażysta, który chciał wszystkim popsuć szyki. Grupa detektywistyczna Penny po raz kolejny musi ruszyć do akcji...


Książkę czyta się jednym tchem, a poszukiwanie z Penny sabotażysty jest wyjątkowo emocjonujące :) Tak naprawdę do samego końca nie wiadomo kto nim jest. I dobrze, bo dzięki temu książka jest niesamowicie wciągająca. Młodemu czytelnikowi spodobają się także zabawne proste rysunki, których jest naprawdę dużo.


W tekście wiele informacji jest wytłuszczanych, podkreślanych, przekreślanych i pisanych różną czcionką. Dzięki temu książka nie ma prawa nużyć, a czytanie jest prawdziwą przyjemnością. Szczerze polecamy! :)


LEGO Księżniczka: kreatywna zabawa :)

Jak Wam mijają pierwsze dni wakacji? Planujecie jakieś wyjazdy, a może już jesteście na urlopie? Co zabieracie ze sobą na wakacje, żeby d...